Saturday, 11 April 2015

Pismo

Do kogo.  Do misia gogo. Czy pismo musi byc oficjalne, otusz ( hehe) nie. Siedze I gapie sie na ta tluszcz Co przelewa sie przez to miejsce. Onanizuje sie namiastka alocholu bo cos trza saczyc I mysle.  Wolno to idzie Bo pisanie spowalnia,  dlaczego niema programu Co pisze Co myslimy. O I znalazlem miliard dolarow idea. Dlaczego to pismo nazywa sie pismo? Dlaczego kij ma dwa konce?  dlaczego dlaczego,  po ki huj pytamy czy przez to jestesmy lepsi, madrzejsi.  Podobno televizja stymuluje a sex poprawia vigornosc kregoslupa. Kto to wie,  zasysamy informacje I wdrazamy jako swoje,  wiezymy I ich bronimy,  Bo sa juz nasze.  Nikt niekwestionuje liderow,  przywudcow, prorokow.  A Co jesli oni sacza nam obled do glow,  Co jesli Chrystusa niebylo a Mojrzesz to glowny bohater przypowiesci dla domokraznych sprzedawcow biblii?  Mowi sie ze nieda sie zyc bez jedzenia I wody a ja znam takich Co niejedza I niepija. Dlaczego zadza nami autorytety, ludzie ktorych dawno juz niema.  W szkolach sie uczy teorii ktore zostaly dawno obalone,  stawiamy pomniki ludzia ktorzy niepowinni nawet byc wspomnieni przez historie.  Poco to wszystko.  proste pytanie prostsza odpowiedz,  Bo my homo erektus to banda zwierzakow ktore oprucz szukania zarcia I ruchania somsiadki jeszcze wierzymy ze jestesmy lepsi niz zwierzeta.  Mamy intelekt ktory teoretycznie jest ponad naszym instynktem.  A prawda jest duzo bardziej zwierzeca,  wulgarnie to ujmujac cipa I wodka ten swiat stoi.  piss off. (hehe pis off)

Friday, 13 March 2015

Kurka wodna czyli ptak mi sie moczy

Wzawiam protest,  niedajcie ludzie rzadzic tym Co wlasnie rzadza.  Slyszalem ze zyje sie w Pl zajebiaszczo.. Komu kurwa.. Bo brak mi slow, obserwuje to z odleglosci I pomijajac administracje Komu jest dobrze? Firmly prywatne torpedowane, zagraniczny kapital dalesj 0 podatku.  Kurwa jak zyc jak niechcesz byc wyrobnikiem. Trzeba znowu rozlac krew zeby ludzie mogli zyc jak ludzie. Wyjscie na ulice niedaje rezultatow. Byly premier schowal sie pod germanskim skrzydelkiem, nowy nic nierobi.  Czerwone brygady Panie I Panowie.  Bo jak nie to bedziemy znowu niewolnikami.

Thursday, 9 October 2014

Gomorra

Obrucilem w popiol swiatynie niezgody,  karam, zabijam.  Ide po trupach krzyk slysze... Zabije cie teraz,  niezgrzeszysz wiecej, ja osiagne hades ty niebo. Ja upadek ty wieczne szczescie. Badz pozdrowiony,  ztracam gwiazdy,  Bog patrzy, zaniose swiatlo.  Grzeszysz aniele,  grzesze dla ludzkosci.  Byla taki jeden upadl w othlan, chcesz byc jego pobratymcem... wole niz sluzyc jemu. Mudl sie o laske,  wole bol rozstania.  Ocalisz miliony,  zgine, pogrzebia na grob naszczaja.  Wole to niz pojednanie, czasami czlowiek lub aniol musi oddac calosc,  niebedziemy zwyciezac bedziemy polegac w imie ludzkosci.

Monday, 6 October 2014

Pioro

Unioslem pioro I pisze, slowa plyna,  tusz zastyga.  Widze zarys mysli wokol mej istoty stworzonej.  Rozbrzmiewa potega,  traby niebieskie,  dzwiek sie niesie. Hosanna. A to tylko opowiastka o kowalu I pieknej pomocy domowej.  On nawet nie brutal ale lubi metal kuc, ona nie dziewica I lubi sie pruc.  Zapalali miloscia on doniej ona do innego ale to historia dla mass nie dla odzwiernego. On ja raczy podarkami ona jego zbyciem,  on namietnie ona nieuzyciem.  Pozwol panno posfawolic,  innym sie dawalas czemu mi bronisz. Nietobie me cialo do uzycia,  kujesz rzelazo to nie ma kibicia.  Jam and dziewcze delikatne nie dla brutala, wole byc sama niz twoim wasalem.  Panno mloda z wiekiem powab stracisz a milosci mej nigdy nieutracisz.  Wole Panie byc w tym stanie niz Ciebie wziasc w pobranie. Ona podupada,  on maz twardy wykuty ze stali I odwazny.  Czy dalej mnie zechcesz mezu urodziwy...  Nie kobieto Bylbym potepiony. Ze bierzesz kobiete?  Ze biore ladacznice, oddalas mlodosc huci a zycie afrodycie.

Siema

Dobrze Jurek robi, trzeba chlopowi przyznac.  Aparaturke kupi,  kasy nazbiera,  no I standardowo co zostanie to przyswoi.  Czemu nie, duzo dobego robie to mi sie nalerzy.  Tylko Czy my wspierajacy taka aukcje wiemy naco ta forsy Idzie?  No nie, przymkne oko jeszcze jak sobie wolontariusze na wino wyskubia, ale cala reszta. Zarzad sie znaczy,  Czy to przypadkiem nienazywa sie akcja charytatywna?!?  To skad nagle wielka rzesza ludzi zarabiajacych na tym procederze?!  Skoro charytatywna to czemu Jureczku srasz forsa.  Robienie dobrze to jedno a cisniecie gotowki drugie,  moze lepiej bedzie nazwac 6/8 swiatecznej pomocy. Moze nalezy by uprzedzic obywatela ze daje Ci 20 groszy z zebranej zlotowki.  Podatku Brak,Bo traktuja Cie jak kosciol, kupowanie sprzetu dla szpitali zadko jest trafne.  Czyli wracamy do podstaw,  nabijamy sakwe.  Zapewne jest latwiej zedrzec kase z ludzi wierzacych ze daja na dzieci,staruszkow Czy inne szczytne cele.  moze Zrobisz to jak prawdziwy filantrop I zalozysz firme ktora utrzymuje kadre pracownicza, placi zus I podatki,I na Sam Koniec oddasz 20% potrzebujacym. Ok rzucmy oskarzenie w mom kierunku...  A Co ty robisz zeby pomoc potrzebujacym..  Nic,, mam to gdzies...Ale ja siebie nienazywam filantropem.

Sunday, 5 October 2014

Ruch to zdrowie

Wkurza mnie bieganie, pilka nozna I inne takie bzdety.  Po ki grzyb Ci sport. Przeciez to marnotrawienie energii. Dotego wielki biznes naookolo tego. Chlopcow maja plakaty pilkarzy dziewczyny piosenkarek.  Jak daleko ugrzezlismy w ruchomym piasku.  Debil co potrafi z 19 innymi poslugiwac sie pilka wynoszony jest niemal do boskiej postaci. Rozpustna kobieta z piersiami na wierzchu to wzor dla naszych corek.  Kurwa mac, opamietajcie sie ludzie!! Dziwimy sie ze dzieci zaczynaja zycie sexualne w wieku 12 lat, popatrz co ogladaja w TV. Sport, Ok czemu nie, ale Niech sie latorosl rozwija, ale nierubmy z tego nowej religii.  Starczy ze mamy juz kilka mocno nieudanych. Rozwoj fizyczny to tylko Czesc tego Co nam, ludzia potrzeba do rozkwitu. No jak potrzebna samych osilkowatych cwiercmozgow to tak, ale nam potrzeba wpelni wyksztaconej istoty ludzkiej, fizycznie I mentalnie.  A tego samymi pompkami I przysiadami niedokonamy. W zdrowym ciele zdrowy duch, prawda ale ducha tez trzeba uksztaltowac.

Sunday, 28 September 2014

Zona Fajna rzecz

Mam takowe cos jak slub, pomyslalem znalazlem, zrobilem. Zonka mi sie udala,  dziewcze urodziwe,  robotne I podobno nawet mnie lubi. Ma wady ale sie niema co oszukiwac,,nawet ja mam. Dzisiaj wstaje,  tozsamo co od wtorku,  wrak.. Przystojniacha ale wrak. Tu boli tam strzyka,  Kurka to muj starszy ma mniejsze problemy. Ale pomyslalem pole trza zaorac,  I wyszedlem. Zonka zla, rozumiem kanalia jestem I malo komunikatywny,  nieobecny dusza I cialem caly tydzien. Ale dzwonie,  prubuje sie porozumiec,  co ciekawe ja z marsa ona z wenus rozmowa nieidzie powodow jak zwykle prosty.  Rocznica,  jak ksiazkowo.  nigdy Niebylem dobry w te klocki,  nawet o moich osobistych swietach trzeba mi przypominac. No ale rocznica,  coroku mi cos wypada, to kumpla z wojska spotkam to wyjazd z pracy albo poelgrzymka do Lichenia.  Logicznie patrzac to powinno sie dziewcze spodziewac inwazji kosmitow lub rozwolnienia. Znowu ja powinienem zadzialac zachowawczo I prubowac wyprostowac,naprawic sytuacje. Ale ani ona ani ja widocznie podrecznikowo niedzialamy.  To jedyna osoba ( niemówie o rodzinie - tych Musze) ktora kocham I osobiscie dokonalem wyboru zeby dobrowolnie spedzac z nia zycie. Niemoge sie nawet podzielic problemami Bo albo: nieinteresuje mnie twoje problemy w pracy albo ty mi nic nienowisz o pracy. Sam sobie nawazylem piwka Jesli o piwku wspomnimy ale cholewka to z Kim mam rozmawiac?!  Itak mam zadobry kontakt z rodzicami I niebezpiecznie traci to patologia ale nawet I'm niemoge opowiedziec o wszystkim. O upadkach I walce z osobistymi demonami niepowiem nikomu rada zawsze jest jedna, lecz sie waszak. A ja niechce,  kocham te potyczki.  To one mnie czynia mna. Z depresja,  szalenstwem I grzybica mozna zyc. Ale jak tu ukochanej kobiecie wytlumacz ze niepotrafie inaczej, ze sie nienaucze niezmienie, bede biegal Za wiatrakami I toczyl ta kule i niedalem rady mimo usilnych prub byc spelnieniem jej oczekiwan.